CIASTECZKA

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania obiadowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dania obiadowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 sierpnia 2014

Farfalle pełnoziarniste z sosem beszamelowym i łososiem.

Kolejny przepis na bardzo pyszny i szybki obiad. W naszym domu został numerem 2 zaraz po makaronie z tuńczykiem tutaj przepis, polecam na obiad lub ciepłą kolacje.


  • 1 opakowanie makaronu- u mnie jest to właśnie Farfelle czyli kokardki z pełnoziarnistej mąki (pszenna durum, orkiszowa, żytnia, jęczmienna, gryczana)  
  • 300 g filetu z łososia (może tez być inna ryba) 
  • pęczek koperku
  • 1 łyżka mąki (najlepiej pełnoziarnistej ale również może to być zwykła mąka)
  • 1-2 szklanki mleka
  • 2 łyżki masła -najlepiej klarowanego.
  • odrobina soli
  • gałka muszkatołowa
  • pieprz cytrynowy
  • odrobina soku z cytryny lub limonki
  • łyżeczka kurkumy
  • 2-3 ząbki czosnku
Makaron gotujemy wg. przepisu na opakowaniu. Masło rozpuszczamy na  głębokiej patelni i dodajemy łososia ,podsmażamy i zdejmujemy z patelni. Na masło, które pozostało wrzucamy 1 łyżkę maki i lekko zrumieniamy mieszając aby nie zrobiły się grudki. Po chwili dolewamy porcjami mleko ,aż powstanie nam sos o konsystencji gęstej śmietany. Doprawiamy solą, pieprzem i gałka muszkatołową do smaku, oraz dodajemy odrobinę kurkumy dla koloru. Na koniec dodajemy sok z cytryny, czosnek przeciśnięty przez praskę i posiekany koperek. Usmażonego łososia dzielimy na małe kawałeczki, dorzucamy do sosu i mieszamy. Tuz przed podaniem mieszamy z ugotowanym makaronem. 

czwartek, 4 lipca 2013

Gulasz wołowy na winie


 


Nie przewidziałam,że dzisiaj będzie tak upalnie i zaplanowałam na obiad gulasz wołowy. No niestety łopatka wołowa się rozmroziła i gulasz musiał zaistnieć. Ja najbardziej lubię z kaszą jęczmienną ,ale moi domownicy wolą gryczaną więc jest z gryczaną.
 
0,5 kilograma łopatki wołowej( zamiennie używam również wieprzowiny i indyka)
1 duża cebula
1 marchewka
1 szklanka wina czerwonego
2 pomidory(lub pomidory z puszki)
1 łyczka koncentratu pomidorowego
 papryka słodka
 pieprz
 sól
 majeranek
 olej
 
Mięso pokroiłam w dosyć dużą kostkę i podsmażyłam na tłuszczu. Do podsmażonego mięsa  dodałam cebulkę pokrojona w piórka  i smażyłam  do lekkiego zrumienienia cebulki. Następnie wlałam wino( u mnie było to swojskie czerwone wino, którego mam jeszcze całkiem spory zapas a nie przepadam za tego rodzaju napojami) uzupełniłam wodą tak,żeby mięso było przykryte wodą,posoliłam do smaku  i dusiłam pod przykryciem ok. godziny. Kiedy mięso było już dosc miękkie dodałam marchewkę pokrojoną w pół plasterki, a po chwili pomidory bez skórki w kawałkach(zazwyczaj daje takie z puszki ale tym razem miałam świeże na pozbyciu). Wszystko dusiło się jeszcze około30-40 minut . Na końcu doprawiam papryką słodką i ostrą, majerankiem,pieprzem i łyżką koncentratu pomidorowego, ponieważ lubię pomidorowe sosy :) Osobiście nie przepadam za zabielanymi sosami,wole jak są naturalne a gęstnieją przez odparowanie i redukcje, ale jeżeli lubicie ze Śmietaną śmiało można dodać. Do gulaszu ugotowałam kasze gryczaną i podałam z ogórkami konserwowymi.
 

piątek, 30 listopada 2012

Makaron z sosem pomidorowym i tuńczykiem

Jedno z moich ulubionych dań expresowych. Uwielbiam makarony z sosami i ubóstwiam tuńczyka a połączenie tych dwóch jest dla mnie idealne.
Makaron nadaje się każdy ,ale ja lubię najbardziej penne.



Gotuje makaron według przepisu na opakowaniu. Następnie przygotowuje sos:
  • 1 mała cebula
  • 1 słoiczek koncentratu pomidorowego
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • oregano
  • bazylia
  • czosnek
  • pieprz
  • sól
  • oliwa z oliwek
  • 1 puszka tuńczyka najlepiej rozdrobnionego w oleju

Na rozgrzana patelnie wlałam odrobinę oliwy z oliwek. Cebulkę posiekałam drobno ,wrzuciłam na tłuszcz i zeszkliłam.  Dodałam puszkę pomidorów i dusiłam kilka minut, aż pomidory rozpadły się i powstała w miarę jednolita masa. Dodałam koncentrat pomidorowy(około 2-3 łyżeczki) oraz przyprawiłam do smaku . Do gotowego sosu dodałam tuńczyka.Wszystko wymieszałam i doprowadziłam do wrzenia. Jeżeli konsystencja sosu nas nie zadowala można dodać 1 płaską łyżkę skrobi ziemniaczanej rozpuszczonej w niewielkiej ilości zimnie wody.
Danie jest szybkie, tanie i bardzo sycące. Polecam.


Placki ziemniaczane z sosem

Wczoraj na wyraźne żądania domowników zrobiłam placki ziemniaczane z gulaszem drobiowo-grzybowym.

Składniki gulaszu-sosu drobiowo-grzybowego:
  • 500 g mięsa drobiowego(u mnie było to gulaszowe drobiowe)
  • 200 g pieczarek
  • 200 g grzybów leśnych( u mnie mrożone z własnego zbioru)
  • 1 papryka ( u mnie była żółta )
  • 1 duża cebula
  • 2-3 łyżki śmietany
  • sól
  • pieprz
  • tymianek
  • czosnek
  • olej do smażenia
Cebule pokroiłam drobniutko i zeszkliłam na oleju. Dodałam mięso pokrojone w nieduże kawałki i podsmażyłam.  Pieczarki pokroiłam w plasterki a paprykę w kostkę , dodałam do podsmażonego mięsa.  Kiedy wszystko było już ładnie przyrumienione dodałam grzyby leśne mrożone (świeże dodajemy razem z pieczarkami ) i dolałam wody tak aby wszystko się przekryło. doprawiłam do smaku przyprawami i dusiłam do miękkości mięsa. Gdy było już gotowe dodałam śmietanę i zagotowałam.  Mój sos wyszedł dość gesty naturalnie ,jednak jeśli nie jest taki można go zagęścić odrobina mąki.


Składniki na placki ziemniaczane:
  • 6-7 dużych ziemniaków
  • 1-2 jajka( jeśli male to 2)
  • 3 łyżki maki pszennej
  • sól
  • pieprz
  • przyprawa do ziemniaków
dodatkowo olej do smażenia placków

Ziemniaki starłam na tarce (jeśli ktoś ma robota to lepiej dla niego :)) .Osobiście lubię placki tarte na takich małych pazurkach nie na pulpę, ale to już kwestia gustu. Ze startych ziemniaków odlałam nadmiar soku, dodałam jajka, mąkę i przyprawy. Wymieszałam i usmażyłam na rozgrzanym tłuszczu.
Gotowe placki ułożyłam na talerzu i polałam gulaszem.

sobota, 17 listopada 2012

Kotleciki z piersi kurczaka z pieczarkami i papryką

Z racji tego ,że wróciłam dziś rano do domu po nie przespanej nocy(i nie nie była to impreza tylko obowiązki)  nie miałam weny na tworzenie obiadu. Ale wiadomo obiad zrobić trzeba :( wiec zwlekam się a łóżka po 3 godzinach snu i wzięłam się za gotowanie. Padło dziś na kotleciki z kurzego cyca z różnościami u nas roboczo zwane "kotlety szarpane"( z bliżej nie znanych mi powodów bo są one krojone :))

Składniki:
  • 1 podwójna pierś z kurczaka lub takie skrawki ,które na normalne kotlety się nie nadają bo są zbyt małe. 
  • kilka pieczarek startych na tarce w tzw. pazurki
  • 1 papryka(opcjonalnie) u mnie w lodówce była żółta
  • 1 mała cebula
  • trochę startego żółtego sera
  • kilka łyżek skrobi ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • przyprawa do kurczaka
  • 2 łyżki majonezu
Ja dałam jeszcze dodatkowo:
  • odrobinę czubricy (cząber górski) bo lubię jego smak
  • pieprz Cayenne(dla pikanterii)
  • trochę mąki pszennej gdyż dziś jakoś kotlety nie chciały trzymać się kupy ;)
Cyca drobno kroimy i wrzucamy do miski.Dodajemy starte pieczarki i ser oraz drobno pokrojoną paprykę i cebulkę. Dodajemy majonez,jajka, mąkę i przyprawy.
Powstałe ciasto powinno mieć zwarta konsystencje. Smażymy na oleju pierwszego  kontrolnego kotlecika a gdyby tak jak u mnie dzisiaj nie chciał się trzymać dodajemy do masy odrobinę mąki pszennej aby zagęścić masę. Smażymy na złoty kolor z dwóch stron i podajemy z ulubionymi dodatkami. mnie dziś była tylko sałata, bo ziemniaki jak zawsze w sobotę się przypaliły :) i tu pytanie do was czy w waszych domach też przypalają się ziemniaki TYLKO w soboty czy to taka nasza anomalia????

czwartek, 21 czerwca 2012

Lazania


Lazania

50 dag mielonego mięsa np. wieprzowego
Opakowanie makaronu lasania
Puszka pomidorów w zalewie
Koncentrat pomidorowy
Sól
Pieprz,
Czosnek
Bazylia
Oregano
Ser żółty
 Cebulka

Sos beszamelowy:
3 łyżki masła
3 łyżki mąki
Mleko
Sól
Pieprz
Gałka muszkatołowa

Dzisiaj naszła mnie ochota na lazanie. A że nie jest to danie trudne i większość składników to tzw. must have oto i lasania w wersji mix z sosem bolońskim,beszamelem, ale również szpinakową nutą, bo wiadomo, że kocham szpinak 
Najpierw podsmażam na oliwie cebulkę pokrojoną drobno aż się delikatnie zeszkli. Dodaje mielone mięso i podsmażam. Kiedy męsko jest podsmażone wlewam puszkę pomidorów w zalewie dokładnie mieszam i ponieważ ja lubię bardzo pomidorowe sosy dodaje koncentrat pomidorowy do smaku( ok. 3 łyżeczki) to jest tzw. baza a teraz zaczyna się wielka improwizacja J czyli dosmaczenie. Dodaje odrobinę soli, ponieważ sos jest już słony dzięki koncentratowi i pomidorom a dodamy jeszcze ser żółty wiec trzeba uważać, aby nie przesolić.
Szczyptę pieprzu i ja nie byłabym sobą gdybym nie dodała chili ale dosłownie odrobinkę.
Jeszcze po łyżeczce oregano i bazylii oraz kilka ząbków czosnku i sos boloński mamy gotowy.
Teraz pora na sos beszamelowy.
W garnku roztapiam 3 łyżki masła, kiedy jest już płynne dodaje 3 łyżki mąki i robię zasmażkę. Następnie dolewam porcjami mleko. Ciężko mi powiedzieć ile dokładnie, ale sos ma mieć konsystencje rzadkiego budyniu. Dodaje sól, pieprz oraz gałkę muszkatołową, o której nie możemy tutaj zapomnieć. Sos ma być delikatny wiec nie można przesądzić z przyprawami, zwłaszcza z gałka muszkatołową, która w nadmiarze może być szkodliwa.
Do osolonego wrzątku wkładam porcjami płaty makaronu i delikatnie obgotowuje tak, aby makaron był al'dente.
 W żaroodpornym naczyniu układam warstwami płaty ugotowanego makaronu, które smaruje beszamelem, na wierzchu sos boloński. W ten sposób przekładam aż do zużycia składników.
Ja tym razem pozwoliłam sobie na delikatna nutkę szpinakowa, ponieważ szpinak został mi z poprzedniego obiadu i chciałam go wykorzystać. Szpinak był tradycyjny uduszony na masełku i dużą ilości czosnku, łyżeczką śmietanki i delikatnie zagęszczony zasmażka.
Warstwa szpinakowa została ułożona na samym wierzchu a na niej tarty żółty ser. Tak przygotowana lazanie wkładam do średnio nagrzanego piekarnika na około 25 minut, aby wszystko się ładnie zapiekło. Po wyjęciu odkładam na 15 minut, aby łatwiej można było pokroić lazanie na porcje.


Karczek w aromatycznym sosie.


Karczek w aromatycznym sosie.

1 kg karczku
2 duże cebule
Sól
Pieprz biały
Kieliszek mocnego alkoholu ( ja użyłam śliwowicy)
Sos pieczeniowy jasny
1 łyżeczka pasty paprykowej lub papryki w proszku


Na niewielkiej ilości tłuszczu ( ja użyłam masełka) zeszklić cebulkę pokrojoną w piórka. Karczek pokroić w plastry, oprószyć solą, pieprzem i otoczyć w mące. Kiedy mięso będzie ładnie zrumienione podlać je alkoholem i podpalić J trzeba przy tej czynności uważać, bo można sobie zrobić depilacje. Kiedy alkohol odparuje a płomień zgaśnie wlać przygotowany wg. Przepisu na opakowaniu sos pieczeniowy. Dusić na małym ogniu aż mięso będzie mięciutkie. Jeżeli sos wyda nam się zbyt słodki i smak ten nam nie odpowiada można go odrobinę zaostrzyć, ja dodałam małą łyżeczkę pasty paprykowej i krople Tabasco. Podawać z ulubionymi dodatkami np. ziemniakami, kluseczkami lub pieczywem i sałatką.
Smacznego.